| |
|
|
| |
|
|
|
|
| |
| |
 |
Sojusz Lewicy Demkratycznej - Ostrołęka
ul. Reymonta 11
07-410 Ostrołęka
woj. mazowieckie
|
|
|
| |
|
|
| |
 |
| |
| |
|
|
2008-12-16 - Tadeusz Chabudziński
"Pan zobaczy, Panie Tadku, jak to u nas jest"
"Ja i mój maż, zawsze chcieliśmy być pochowani na cmentarzu parafialnym - mówi starsza pani o zatroskanej twarzy. Wydałam wszystkie oszczędności by móc wykupić miejsce do pochówku. Nie spodziewałam się, że będzie to kwota 20.000,00 złotych."
"Pan zobaczy, Panie Tadku, jak to u nas jest - mówi mieszkający opodal cmentarza parafialnego męż...
zobacz cały arytkuł...
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|
2008-12-15 - Łukasz Kulik
Napieralski: Po najbliższych wyborach możemy współrządzić
Z Grzegorzem Napieralskim, przewodniczącym SLD rozmawiają na łamach "Dziennika" Michał Karnowski, Piotr Zaremba.
Generał Wojciech Jaruzelski to dla pana naprawdę człowiek bez skazy?
Spójrzmy na jego życiorys: stracił ojca w Rosji, ale mimo to walczył o Polskę u boku Rosjan, bo innej drogi nie było. Przeszedł cały front! A ...
zobacz cały arytkuł...
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|
2008-12-14 - Łukasz Kulik
Zemke: Nie mieszać w ,,mundurówkach''
Z Januszem Zemkem (SLD), przewodniczącym sejmowej Komisji Obrony Narodowej, rozmawia na łamach "Trybuny" Piotr Ożadowicz.
Minister spraw wewnętrznych i wicepremier Grzegorz Schetyna zapowiedział, że przewróci do góry nogami system emerytalny służb mundurowych.
– Kilka tygodni temu, kiedy w Sejmie debatowaliśmy nad od...
zobacz cały arytkuł...
|
|
| |
|
|
|
|
|
| |
|
|
2008-12-11 - Tadeusz Chabudziński
Gdy serce krwawi, a rozum mówi... musisz.
W dniu 9 grudnia 2008r. na zaproszenie Rektora Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora, brałem udział w Akademickiej Debacie Pułtuskiej, z udziałem gen. Wojciecha Jaruzelskiego - byłego Prezydenta RP.
Spotkanie odbyło się w wypełnionej po brzegi sali Auditorium Maximum tj. na ok. 500-set osób. Władze uczelni, brać studencka, or...
zobacz cały arytkuł...
|
|
| |
|
|
|
| |
Strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, z 37
|
|
|
| |
| |
|
|
|